Naprawdę istotne by czytać książki?

Czytelnictwo na praktycznie całej kuli ziemskiej znacznie maleje. Co prawda jesteśmy sporo mądrzejsi, niż poprzednie pokolenia, a i tak nie czytamy aż tak dużo. Oczywiście i tak nie można zakładać, iż niegdyś dosłownie wszyscy zaczytywali się w książkach – przecież analfabetyzm dopiero od niedawna nie jest problemem polskiego społeczeństwa. Jednakże fakty są takie, że spada ilość osób, które są w stanie docenić książki. Z jakich powodów spada ciągle czytelnictwo w Niemczech, Kanadzie, Skandynawii bądź Polsce?

książki przygotowujące do matury

Autor: Alberto G.
Źródło: http://www.flickr.com

No cóż, zapewne chodzi o to, iż w dalszym ciągu doba jest krótka – jeżeli przez znaczną część doby śpimy, zarabiamy na utrzymanie, dzielnie się uczymy, a na dodatek mamy dużo znajomych, nie powinno za bardzo dziwić, iż na czytelnictwo nie starczy nam czasu. Oczywiście nie można zapominać o największych pożeraczach czasu – Internet, telewizja (zobacz – program tv – TV2) oraz granie w gierki. Pewnie gdyby kiedyś ludzie mieli możliwość siedzieć na Facebooku albo Wykopie, dużo mniej chętnie sięgaliby po nawet ciekawe książki (kliknij).

Oczywiście to są wszystko wymówki – kiedy pytamy się własnego znajomego dlaczego nie czytał nawet Dostojewskiego, często słyszymy, iż w grę wchodzi nieustanny brak czasu. Kiepska wymówka! W końcu owy znajomy najczęściej spędzi dużo czasu na choćby graniu czy oglądaniu bzdurnych seriali! A przecież książki sprawiają, że człowiek ma możliwość wreszcie się wyciszyć, odpocząć. Należy również doceniać to, iż Książki powiększają wyobraźnię, zasób słownictwa albo wiedzę o bardzo wielu kwestiach.

Zapewne w Sieci, na przykład na forach, ciężko to zauważyć, ale wiele osób za często popełnia głupie błędy ortograficzne. Naturalnie dzisiaj błędy są podświetlane na czerwono, zatem to spowodowało, że ciężej o błąd, ale cóż z tego, skoro codziennie wypisujemy na przykład faktury? Kolejny argument za tym, aby nareszcie sięgnąć po książkę. Nie ma skuteczniejszego sposobu na walkę z dysortografią, aniżeli właśnie nawet niezbyt mądra książka. W dalszym ciągu będzie spadał poziom czytelnictwa, to jasne, lecz miejmy przynajmniej nadzieję, iż elity nie będą zaliczały się do owego niezbyt chlubnego grona ludzi.